#3 - o zmianach, odwadze duchowej i podróży zwanej życiem

By Olga - grudnia 05, 2016

Nasze życie polega na odkrywaniu, uczeniu się i zdobywaniu nowych doświadczeń. Mogłoby być również spełnianiem marzeń, przekraczaniem granic oraz poszukiwaniem tego co dla nas najlepsze. Napisałam "mogłoby", ponieważ większość z nas woli odkrywać, uczyć się i doświadczać jedynie w obrębie swojej strefy komfortu oraz bezpieczeństwa - złudnie szczęśliwego. 

"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań, Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj."
M. Twain
Strach przed zmianami
Wielu ludziom zmiany kojarzą się z czymś nowym, często gorszym i przerażającym. Boją się tego co jest za drzwiami, więc tkwią w dusznym i ciasnym pomieszczeniu, które z pozoru wydaje się bezpieczne i szczęśliwe. Wmawiają sobie, że tak jest im dobrze, że są szczęśliwi, a zmiany wszystko pogorszą. Boją się podążać za swoimi marzeniami i pragnieniami, ponieważ ich spełnienie spowodowałby zmiany. Przeraża je każda decyzja o zmianie, chociażby najmniejszej takiej jak zmiana fryzury! Zwyczajnie brakuje im odwagi, aby nacisnąć klamkę i wyjść poza ściany swojego świata. 

Odwaga duchowa
Bycie odważnym to chluba każdego człowieka. Odwaga sprawia, że stajemy się bohaterami, wzorami do naśladowania czy nawet idolami społeczeństwa lub jego grup. A co z odwagą duchową? Tą, która może nie zaimponuje światu, może nie uratuje tysiąca istnień czy nie sprawi, że będziemy legendami. Ale może uratować nas samych przed strachem i rutyną. Mając odwagę duchową ratujemy siebie, swoje marzenia i nadzieje. Mamy siłę do podjęcia decyzji, postawienia kroku i podążania drogą w kierunku, który obierzemy. Odwaga duchowa jest równie ważna jak odwaga cywilna, jednak często jest bagatelizowana i pomijana. Na szczęście dla nas, można się jej "nauczyć", wykształcić ją w sobie małymi krokami - decyzjami, które będą prowadziły do zmian. Na początek np. odważ się na delikatną zmianę fryzury, zrób coś nowego, zmień rozkład swojego dnia!

Podróżować, śnić, odkrywać...
Powyższy cytat Marka Twaina jest jednym z moich ulubionych. Ma w sobie przesłanie, które towarzyszy mi od wielu lat. Wciąż nie mogę się nadziwić ile w nim mądrości i jak wielką ma siłę, która popycha mnie do podejmowania wciąż nowych decyzji czy do wprowadzania zmian. Ty również możesz zapanować nad swoim życiem. Możesz podróżować, śnić, odkrywać, Porzuć strach i pozory, zastanów się dokąd zmierzasz i idź w stronę marzeń. Spełniaj je, ponieważ sam decydujesz o własnym szczęściu, a życie z uczuciem tęsknoty za niespełnionymi marzeniami nie jest okazem szczęścia. To Twoje życie, Twoje wybory i Twoja podróż, którą odbędziesz tak czy inaczej. Jak zostało napisane - "Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś (...)". Usiądź i zastanów się nad swoją podróżą. Czy u jej kresu, siedząc na bujanym fotelu przy kominku będziesz o niej myślał z satysfakcją? Czy z żalem i tęsknotą za straconym czasem? Odpowiedz sobie już dzisiaj, całkiem szczerze, przed samym sobą - czy tkwienie w swojej "bezpiecznej przystani" jest szczytem Twoich marzeń? 

  • Share:

Zobacz także:

2 komentarze

  1. Też uwielbiam ten cytat, bo niesie ogromną mądrość i kwintesencję życia, trochę życia w bojaźni przed światem, strachu przed przyszłością, nieznanym, przed zmianami. Odwagi trzeba się uczyć nieustannie, bo warto ryzykować, działać, iść do przodu, spełniać marzenia, żeby nie żałować kiedyś, że niczego się nie zrobiło ze swojej listy marzeń. Świadomość, że można było, a z wielu względów się nie chciało czy nie próbowało, musi być straszna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak jak piszesz. Mówią, że bez ryzyka nie ma zabawy i dużo w tym prawdy. Warto otwierać się na nowe, szukać, eksperymentować, opuścić swoją strefę komfortu... Tak, aby pod koniec naszej ziemskiej podróży odwrócić się i powiedzieć z uśmiechem "Zrobiłem to najlepiej!" :)
      Pozdrawiam! :)

      Usuń

Translate