Krótko z okazji świąt...

By Olga - grudnia 24, 2016

Z roku na rok coraz bardziej widoczne jest prześciganie się w czasie świat. Robimy zawody z rodziną i sąsiadami - kto lepiej, drożej, więcej... Ekscytacja i radość z Bożego Narodzenia częściej zastępowane są nerwami, irytacją i pośpiechem.

Zły kierunek
Odnoszę wrażenie, że skręciliśmy w złym kierunku. Zapomnieliśmy co jest najważniejsze podczas tych kilku dni, a życzenia "radosnych i spokojnych świąt" są tylko pustymi słowami bez znaczenia. Dlaczego tak ważne staje się to, że barszcz musi wyjść idealnie, dom musi błyszczeć, a choinka świecić najmocniej w całej okolicy? Czy nie lepiej skupić się na przeżywaniu tych świąt w rodzinnym gronie? Bez sporów i kłótni o za słony barszcz czy niedomytą podłogę?

Życzę Wam...
Mimo całego pośpiechu i "bałaganu" życzę Wam szczerze i z całego serca, abyście w te święta zrozumieli ich prawdziwy sens, ten duchowy. Aby każdy z Was mógł usiąść w rodzinnej atmosferze pełnej miłości i radości. Życzę Wam również harmonii, pozytywnej energii i uśmiechu na co dzień. Abyście odnaleźli radość życia w najmniejszych jego składnikach, abyście spełnili swoje marzenia i dążyli do stawania się lepszymi ludźmi. Życzę Wam także dużo miłości oraz mnóstwa powodów do wdzięczności, bo to one są składnikami wszelkiego szczęścia.

  • Share:

Zobacz także:

1 komentarze

  1. Od czasu kiedy postanowiłam podróżować i pomagać, jako wolontariuszka, głównie na uboczu, gdzieś na farmach i agroturystykach, ten cały pośpiech, konsumpcjonizm i smutne twarze zabieganych ludzi w miastach, mnie...przeraża. Cieszę się, że nie jestem częścią tego bałaganu i chaosu. https://www.facebook.com/MagdalenaVagabonda/

    OdpowiedzUsuń

Translate