[Książkowe wyzwanie] 2/40: R. Wasserman - 'Siedem grzechów głównych. Nieczystość'

By Olga - stycznia 24, 2017

W ciągu ostatnich kilku dni zabierałam się do napisania tego posta wiele razy. Układałam zdania w głowie, szukałam odpowiednich słów - żeby zacząć, rozwinąć i zakończyć. Udało mi się napisać jedno, jedyne zdanie - »"Nieczystość" to pierwsza z serii książek "Siedem grzechów głównych", napisana przez Robin Wasserman.« - tylko tyle... Jedno zdanie o książce, którą "połknęłam" w jeden wieczór. O książce, której nie przetrawiłam do tej pory... 
Siedem grzechów głównych. Nieczystość - Robin Wasserman


Dlaczego sięgnęłam po tą książkę? 
"Nieczystość" to historia grupy licealistów, mieszkających w niewielkim miasteczku w Kalifornii. Powieść dla nastolatków? Być może, chociaż nie jest to typowe, słodkie romansidełko. Mimo wszystko, lubię niekiedy sięgnąć po książkę, która nie wymaga większego skupienia, zwyczajowo - "odmóżdża". Na pierwszą część serii "Siedem grzechów głównych" trafiłam kilka tygodni temu, w jednej z księgarni internetowych, szukając prezentów pod choinkę. Zaciekawił mnie opis - krótki, ale intrygujący. Intrygi, kłamstwa, tajemnice oraz wisząca w powietrzu tragedia... Thriller, a ja lubię thrillery.

Czego mi zabrakło? 
Jak wcześniej wspomniałam, książkę przeczytałam w jeden wieczór. Strona, po stronie. Rozdział za rozdziałem. Czytałam czekając na dreszczyk emocji, który trzyma w napięciu. Na coś więcej niż intrygi jednej, "zepsutej" bohaterki, która nie lubi się nudzić. Niestety nie znalazłam w tej książce tego czego szukałam. Zabrakło thrillera, którego oczekiwałam po opisie. Mały fakt, ale bardzo mnie rozczarował.

Z drugiej strony...
...książka spełniła funkcję "odmóżdżacza". Czytało się ją lekko i całkiem przyjemnie, Może nie było dreszczyku emocji, a momentami całość wydawała się mdława, jednak ciekawił mnie rozwój wydarzeń, Być może dlatego ciężko dobrać mi słowa, aby opisać moje "odczucia" względem tej książki. Z jednej strony akcja wydała mi się zbyt spokojna, co bardzo mnie rozczarowało. Z drugiej ciekawa byłam co wydarzy się na następnej stronie. I może nie była to natarczywa ciekawość, która pojawia się podczas czytania na prawdę intrygujących powieści, to jednak była ona wystarczająca, aby nie odkładać książki dopóki nie przeczytałam ostatniego zdania.

Czy sięgnę po kolejne książki z tej serii? 
Tak, ponieważ wciąż mam nadzieję znaleźć to, czego brakło mi w "Nieczystości"... Dodatkowo książka kończy się słowami, które mało wyjaśniają, a mnie każde takie zakończenie nakręca na kolejną książkę danej serii.

Czy polecam? 
I tak, i nie. Książka może przypaść do gustu osobom, które lubią luźne opowiadania o życiu prawie dorosłych "dzieciaków" oraz takich, które lubią się odciąć na kilka chwil i zwyczajnie "odmóżdżyć". Nie polecam tym, którzy szukają wyrafinowanych intryg, tragedii oraz dużych emocji, w które łatwo się wczuć.


A czy Wy lubicie tego typu książki? A może czytaliście "Nieczystość", bądź inne książki z tej serii? Jeśli tak, koniecznie podzielcie się swoim zdaniem! 

  • Share:

Zobacz także:

10 komentarze

  1. Nie czytałam, ale polecam "Jesień cudów" Jodi Picoult dość obszerna, ale trzymająca w napięciu. Chciałam przeczytać ją jak najszybciej, aby dowiedzieć się o zakończeniu, które jest naprawdę niemałą zagadką.
    Swoją drogą jestem ciekawa jaka byłaby Twoja opinia tej książki, bo ja miałam mega mieszane odczucia.
    Pozdrawiam ! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpisuję na listę książek do przeczytania! :) Pozdrawiam! :)

      Usuń
  2. Ciekawe, lubię takie książki. Szkoda, że nie mam czasu na czytanie. Znacznie częściej niestety udaje mi się sięgnąć po audiobooka niż książkę :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem o co chodzi, jednak ja mimo wszystko zawsze skuszę się na papierową wersję książki. Niestety, ale audibooki nie spełniają moich oczekiwań, zbyt szybko się rozpraszam. :)

      Usuń
  3. Lubię książki które się szybko czyt, które wciągają. Ale takie które obciążają moją głowę. Super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również lubię "wymagające" lektury. Jednak czasem lubię poczytać coś dla "odmóżdżenia" :)

      Usuń
  4. Idealna gdy chce się znaleźć gdzie indziej :) Czasem warto po takie książki sięgać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tej serii, choć ostatnio dość bliskie są mi tematy dorastania, tylko... już nie mam, gdzie upychać książek, także nie wiem, czy się skuszę na zaznajomienie z treścią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ten sam problem, jednak ciężko oprzeć się pokusie kupna nowej książki. ;)
      Poza tym zawsze można skorzystać z biblioteki i nie martwić się o to, gdzie schowamy kolejną książkę.

      Usuń

Translate