#14 - o trzech mądrych małpach, mówieniu 'nie' temu co złe oraz o trzech prostych zasadach

By Olga - lutego 22, 2017

Stare, japońskie przysłowie brzmi - „nie widzę nic złego, nie słyszę nic złego, nie mówię nic złego”. Cytat, który wybrałam w tym tygodniu jest bardzo bliski tym słowom. Skrywa on również wskazówkę, którą warto wykorzystać, aby nasze życie stało się lepsze i radośniejsze. Tą i kilka innych rad Rhonda Byrne przekazuje w swoich książkach, dzisiaj jednak skupimy się na mówieniu "nie" temu co złe. 
trzy mądre małpy


"Nie dostrzegaj złych rzeczy, nie słuchaj złych rzeczy, nie mów złych rzeczy."
R. Byrne
Trzy mądre małpy
Trzy mądre małpy to rzeźba, bądź obraz przedstawiający japońskie przysłowie, o którym wspomniałam wyżej. Jest to symbol, który bardzo mocno do mnie przemawia, można nazwać go jednym z moich ulubionych. Każda z małp określa odpowiednią część przysłowia - zakrywająca oczy Mizaru, która nie widzi nic złego, zakrywająca pysk Iwazaru, która nie mówi nic złego oraz zakrywająca uszy Kikazaru, która nie słyszy nic złego. Dlaczego są to mądre małpy? Ponieważ w przesłaniu, które niosą możemy odnaleźć własny sposób na życie w radości. Musimy jedynie wiedzieć jak wykorzystać te wskazówki - to wbrew pozorom bardzo proste... Wystarczy nie dostrzegać, nie słuchać i nie mówić złych rzeczy, które wywołują w nas negatywne uczucia i emocje. Być może wielu z Was krzyknie za chwilę, że to brak empatii oraz całkowita ignorancja, będziecie szukać kontrargumentów typu - zło nie zniknie, kiedy przestaniemy je dostrzegać... Owszem zniknie! Zniknie z Twojego życia! Ponieważ nie da się czuć dobrze i szczęśliwie, kiedy oglądamy, słuchamy lub mówimy to co złe! 

Mizaru - nie dostrzegaj złych rzeczy
Pomyśl przez chwilę w jaki sposób reagujesz, kiedy oglądasz wiadomości w TV - kolejne doniesienia o zamachach, zabójstwach, przekrętach rządu... Jakie emocje wzbudzają w Tobie te wszystkie obrazy? Tylko negatywne! Nie ważne jak jesteś twardy, jak bardzo skrywasz swoje uczucia i jak mocno ignorujesz to na co patrzysz - złe uczucia pojawią się chociażby w podświadomości. "Nie dostrzegaj złych rzeczy" odnosi się również do pewnej cechy, którą wielu z nas nosi w sobie - patrzenie na innych, na ich czyny, na ich życie oraz ocenianie tego co widzimy. Rada zawarta w tych słowach mówi o tym, aby skupić się na swoim życiu, na swoim wnętrzu i nie dostrzegać błędów czy potknięć innych. Patrząc na to co złe lub dostrzegając zło (błędy, potknięcia) w innych, przyciągamy złe rzeczy do siebie samych, pozwalamy, aby to co złe przenikało w głąb naszego umysłu i stawało się naturalną częścią naszego życia.

Kikazaru - nie słuchaj złych rzeczy
Wiadomości w radiu, narzekania przypadkowo spotkanej znajomej, marudzenie partnera czy pełne nienawiści słowa wypowiadane przez przyjaciółkę w stronę byłego faceta - jest wiele "okazji" do słuchania tego co złe. A gdyby tak jak mądra małpa zasłonić uszy i odciąć się od tego? Byłoby to rozwiązanie dobre dla Ciebie, jednak trochę niegrzeczne w stosunku do innych... Można to zrobić inaczej - można zmienić temat rozmowy, kiedy zaczyna się narzekanie czy marudzenie, można wyciszyć radio, kiedy słyszymy wiadomości... Dlaczego? Ponieważ tak jak obrazy wywołują w nas negatywne uczucia, tak samo działa to co usłyszymy. Obgadywanie innych źle wpłynie na Ciebie i Twoje życie, nawet jeśli jesteś tylko stroną słuchającą! Zaczepiasz w swojej głowie haczyk negatywnego nastawienia, część tego co zasłyszysz zostanie z Tobą, przewinie się kilka razy w Twoim umyśle i zmieni nastrój... Słuchanie złych rzeczy skupi Twoją uwagę na tym co negatywne i niepożądane - co tak samo jak w przypadku pierwszej "zasady" pozwala zaszczepić w nas zło, jako coś normalnego! 

Iwazaru - nie mów złych rzeczy
Pomimo, że ostatnia "zasada" nieco różni się od dwóch pozostałych - poprzez patrzenie i słuchanie przyzwalamy złym rzeczom na "zasiedlenie" się w naszej głowie, a mówienie to tak jakby "wypluwanie" tego co złe - to jest równie istotna. Dlaczego? Ponieważ każdy mówi to co ma w głowie, nasze słowa tworzą się z tego o czym myślimy. Wiele razy wspominałam, że głęboko wierzę w to, że kreujemy nasze życie za pomocą myśli i słów! To co mówimy ma wielką moc, ponieważ myśl łatwo zmienić, słowa poparte emocjami są dużo silniejsze! Obgadywanie, wytykanie błędów innym, złośliwe uwagi wobec bliskich - to wszystko wywołuje w nas uczucia pełne jadu! A skoro kij ma dwa końce, to z jednej strony ranimy swoimi słowami innych, z drugiej krzywdzimy (dużo mocniej!) siebie samych! . Kiedy mówimy złe rzeczy, skupiamy się na tym, angażujemy uczucia i emocje - koło się zamyka! 


Zastosowanie tych prostych zasad przekazanych nam przez japońskie przysłowie czy R. Byrne pozwoli nam skupić się na sobie, na swoim szczęściu i życiu, o jakim marzymy. Nasze myśli staną się spokojniejsze, serca wdzięczniejsze, a życie przepełnione harmonią! 

Nie dostrzegaj, nie słuchaj, nie mów tego co złe!
Jak myślisz? Warto? 


  • Share:

Zobacz także:

4 komentarze

  1. Rozumiem naturalnie Twój punkt widzenia, zwłaszcza do tego "nie dostrzegaj złych rzeczy", ale cały czas chodzi mi po głowie szersze ujęcie tego zdania. My powinniśmy, wręcz musimy dostrzegać złe rzeczy przede wszystkim po to, by móc reagować na nie. Ileż jest przypadków i sytuacji, gdy ktoś faktycznie umiejętnie nie dostrzegał złych rzeczy i to doprowadziło do tragedii. A umiejętność dostrzegania złych rzeczy może doprowadzić również do pomocy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chodzi o to, aby stać i obojętnie patrzeć na krzywdę innych. Jeżeli widzimy coś złego warto zareagować. Chodziło tu bardziej o złe zachowania i nawyki, które ściągamy co swojego życia, kiedy za bardzo skupiamy na nich uwagę.

      Usuń
  2. Wow to przysłowie w połączeniu z rzeźbą wywiera duże wrażenie i skłania do refleksji. Rzeczywiście czasem lepiej jest zminimalizować negatywne rzeczy, na które nie mamy wpływy, a tym samym móc zobaczyć pozytywne rzeczy lub usłyszeć optymistyczną stronę własnego ja. Super ;)

    OdpowiedzUsuń

Translate