#15 - o drobiazgach, tragediach, lawinie potknięć oraz podejściu do nich

By Olga - lutego 28, 2017

Każdy nasz dzień jest czystą kartką, którą dostajemy otwierając oczy. Wypełniamy ją różnymi czynnościami - mniejszymi i większymi. Pojawiają się różne sytuacje - istotne oraz te mniej istotne. Wszystko to skrzętnie notowane jest w księdze życia. Każda myśl, emocja, każdy najmniejszy drobiazg składają się na to jak wygląda nasz dzień - nasz nastrój może zmieniać się z minuty na minutę. Przypalone tosty, rozlana kawa, urwany guzik koszuli... Z każdej strony bombardują nas różne sytuacje, które wywołują w nas rozmaite emocje. Ważne jest jednak, aby nie pozwolić emocjom przejąć kontroli oraz nie dać upoważnienia do "zepsucia" nam dnia!

"Długa jest droga do raju skarbie, więc nie przejmuj się drobiazgami."
S. King
Drobiazg, a tragedia
Znasz to uczucie, kiedy śpieszysz się rano do pracy/na uczelnię/do szkoły, a jak na złość wszystko idzie nie tak? Dziurka w skarpecie, koszula pobrudzona pastą do zębów, rozlana kawa, przypalone tosty - mogłabym tak w nieskończoność... Jednak istotą tego postu jest to jak te wszystkie sytuacje na nas oddziałują. Wywołują w nas emocje, często bardzo silne i przejmujące kontrolę. Złość, rezygnacja, panika, lęk, zdenerwowanie, pośpiech - jak łatwo zauważyć nie są to pozytywne emocje. Nagle mała plamka na ubraniu urasta do rozmiarów ogromnej plamy, lekko przypalony tost wydaje się być czarnym węgielkiem, drobiazgi stają się tragediami!

To Ty kierujesz emocjami
W całym tym amoku drobiazgowych tragedii kryje się jeden istotny szczegół - to Ty masz siłę, która pozwala kierować emocjami! Nigdy nie powinno być na odwrót, emocje i uczucia nie powinny przejmować kontroli nad Tobą i Twoim dniem! Wylana kawa czy urwany guzik nie powinny mieć tak wielkiej siły, aby wywołać w Tobie negatywne uczucia, które zmieniają nastrój i "psują dzień". Masz wybór tego jak przyjmiesz daną sytuację - ze spokojem czy drgając ze zdenerwowania.

Lawina potknięć
Nie wolno też zapominać, że jeden drobiazg, który wyprowadzi nas z równowagi przyciągnie kolejny, a ten jeszcze następny... Ze zdenerwowania i pośpiechu wywołasz kolejne sytuacje, które opóźnią Twoje wyjście do pracy/szkoły/na uczelnię. Polecą siarczyste przekleństwa i złowrogie słowa w bliżej nieokreśloną stronę, w innych wypadkach Twoje zdenerwowanie odbije się na osobach w Twoim otoczeniu. Możesz wyjść z tego błędnego koła - możesz, musisz tylko odnaleźć w sobie cierpliwość i odzyskać kontrolę nad swoimi emocjami. Małe potknięcia zdarzają się każdemu, a spokojne podejście do "sprawy" zatrzyma lawinę "złych" sytuacji i oszczędzi Ci sporo czasu! Zamiast złorzeczyć nad rozlaną kawą, po prostu ja wytrzyj - nie pozwól żeby tak błahy powód zepsuł Twój nastrój! Niech drobiazgi pozostaną drobiazgami, które nie mają wpływu na Twoje życie - oszczędzisz swoje nerwy, zdrowie i wewnętrzne szczęście!


A Ty? Jak reagujesz na drobiazgi? Powiększasz je do rozmiarów tragedii czy spokojnie przechodzisz do dalszej części dnia, pozwalając aby to co małe takie zostało? 

  • Share:

Zobacz także:

4 komentarze

  1. Przyznam, że kiedyś reagowałam na takie sytuacje dość nerwowo, ale obecnie potrafię się z nich śmiać. W takich momentach zaczynam tańczyć, śpiewać itd ;D Sprawdzone sposoby

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, warto mieć w zanadrzu coś co poprawia nam humor! :)

      Usuń
  2. U mnie to chyba zależy od dnia - są takie, że byle drobiazg potrafi wyprowadzić mnie z równowagi a w inne jestem kwiatem lotosu na tafli jeziora. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że większość z nas tak ma. :) Ale i nad tym można popracować :)

      Usuń

Translate