#17 - o fragmencie siły, (nie)fajnej sytuacji oraz obietnicach

By Olga - czerwca 19, 2017

W życiu każdego z nas przewijają się różne sytuacje - w zależności od tego jak je ocenimy, gorsze i lepsze. Ośmielę się nawet stwierdzić, że upadki i potknięcia zdarzają się równie często co wzloty. I czy jest to powód do żalu, narzekania i poddawania się? Być może. Jednak w każdym potknięciu czy upadku można znaleźć dobrą stronę, pozytywną i motywującą, stronę która uczy nas czegoś nowego, pokazuje inny kierunek. Wszystko zależy od nas samych, od tego jak odbierzemy daną sytuację i czy sobie obiecamy... 
dobra strona

"Obiecuję sobie... Że będę tryskał optymizmem i szukał dobrych stron każdej sytuacji."
Ch. D. Larson
Fragment siły
Powyższy cytat jest fragmentem nieco dłuższego i mocno motywującego "Credo optymisty". Dlaczego postawiłam tylko na to jedno, krótkie zdanie? Ponieważ jest mi ono najbliższe. Zapewne pamiętacie co napisałam w pierwszym po przerwie poście, w którym - szczerze i świadomie przyznałam - zawaliłam!. Pisałam tam o niepewności i wątpliwościach w związku z podjętą przeze mnie decyzją. O tym, że nie opuszczały mnie nawet w momencie, kiedy pierwszy raz usiadłam przy stole w nowym mieszkaniu... I właśnie wtedy sięgnęłam po moją codzienną "motywującą karteczkę". Słowa, które przeczytałam momentalnie wywołały uśmiech na mojej twarzy. Dzień stał się piękniejszy, wątpliwości jakby mniejsze, a ja sama poczułam mocną ekscytację na zbliżające się dni. Tymi słowami był właśnie ten krótki fragment, jedno zdanie z "Credo optymisty". Jedno zdanie, które pomogło mi się uśmiechnąć i wkroczyć w nowy rozdział z nadzieją i siłą!

(nie)fajna sytuacja
Kiedyś zasłyszałam gdzieś, że nie ma sytuacji beznadziejnych. I wiecie co? Dzisiaj z pełną świadomością mogę się pod tym podpisać, obiema rękami. Ba! Nawet nogami! To my sami nadajemy danym sytuacjom rangę "fajnej", bądź "niefajnej". To od nas zależy jaki stosunek przyjmiemy i w jaki sposób będziemy odbierać nasze życie. A dlaczego nie ma sytuacji beznadziejnych? Ponieważ nic na tym świecie nie dzieje się z przypadku! We wszystkim jest jakiś cel. Być może "potknąłeś się", ponieważ droga, którą obrałeś nie jest dla Ciebie odpowiednia? Każde potknięcie, strata, upadek - wszystko to może nas czegoś nauczyć, pokazać nowy kierunek, otworzyć nam oczy na to co do tej pory było "niewidzialne". W każdej (nie)fajnej sytuacji można znaleźć co najmniej jeden pozytywny aspekt. Wystarczy otworzyć się na to co dostajemy, na naukę i znaki, zamiast ukrywać się w skorupie żalu, smutku i "beznadziejności". To naprawdę nie jest trudne - o potknięciach i podejściu do nich pisałam więcej w tygodniówce #15.

Obiecaj sobie
Od chwili, w której przeczytałam to krótkie zdanie minęło już sporo czasu. Wątpliwości się rozwiały, niepewność odeszła - w zamian została ze mną nadzieją oraz wiara, że cokolwiek się wydarzy, gdziekolwiek się nie znajdę mam w sobie siłę, która pomoże mi iść na przód. Iść z podniesioną głową, niekiedy potykając się i wyciągając wnioski. Obiecałam sobie, że będę szukać dobrych stron każdej sytuacji - odległość od domu nie wydawała się już tak duża, nowe miasto tak obce i przerażające, a ekscytacja wyszła na pierwszy plan. A dzisiaj, kiedy w perspektywie najbliższych miesięcy szykują się kolejne zmiany i decyzje, ja jestem pewniejsza dobrych wyborów. Dużo lepiej patrzeć w przyszłość z uśmiechem i umiejętnością szukania dobrych stron oraz ze świadomością, że nie ma sytuacji beznadziejnych...

Teraz Twoja kolej. Tak jak ja, kilkanaście tygodni temu, tak dzisiaj Ty - sam/a przed sobą... Obiecaj sobie...

  • Share:

Zobacz także:

6 komentarze

  1. Ja też wielokrotnie sobie obiecuje, że mogłabym to, mogłabym tamto, czasami się udaje, innym razem wcale. Najważniejsze jednak by nie tracić wiary i chęci!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obietnice składane sobie samym najłatwiej złamać. Jednak warto ćwiczyć "samodyscyplinę" i uczyć się dotrzymywania tajemnic - wyjdzie na plus! :)

      Usuń
  2. Dzięki za ten wpis :) Każde przypomnienie na wagę złota :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mogłam trafić na te wpis w lepszym momencie! Właśnie tchnęłaś we mnie nowe pokłady energii, nowe motywacje i nadzieje.Dziękuję... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że chociaż w małym stopniu pomogłam! :)

      Usuń

Translate