[Książkowe wyzwanie] 4/40: L. M. Rocha - 'Zabójca papieża'

By Olga - lipca 23, 2017

Książkę, o której dzisiaj przeczytacie, kupiłam kilka miesięcy temu, na wyprzedaży. Powieść Luisa M. Rocha należy do gatunku sensacyjnych, może lekko kryminalnych. Całość zatacza większe lub mniejsze kręgi wokół Watykanu, papieża, Kościoła. Bardzo mocno porusza tematy wiary, wtrąca temat zwojów z Qumran przez co całość powieści może wydawać się poniektórym kontrowersyjna, bulwersująca i haniebna. Może, ale czy dla mnie taka była? 

Luis M. Rocha Zabójca papieża

Dlaczego kupiłam "haniebną" książkę? 
"Zabójca papieża" to powieść sensacyjna, która opowiada historię... No właśnie, jaką historię? Szczerze przyznam, że nie potrafię tego jednoznacznie określić. Są morderstwa, pościgi, tajemnice, miłość, nienawiść. A wszystko to kręci się wokół Kościoła katolickiego. Do zakupienia powieści Luisa Rocha po części zachęciło mnie zdanie z okładki: "Bezwzględny zabójca z zakonu jezuitów wiernie służy zakonowi i wierze, mimo że łamie jej przykazania". Wtedy wydawało mi się interesujące i tajemnicze, a mając na uwadze moje wcześniejsze "udane" chwile z książkami o podobnych "podstawach" ("Tajemnica Zamku św. Anioła", "Inferno")  zdecydowałam się na zabranie powieści do domu. 

Czy podtrzymałam swoje zdanie? 
Poprzeplatane wątki, zdarzenia nie do końca ułożone chronologicznie, rozrzut miejsc akcji (Włochy, Francja, Anglia), różnorodność bohaterów i duża ilość informacji to cechy, które nie pozwalają przeczytać "Zabójcy papieża" bez głębszego przemyślenia. Potrzeba skupienia, aby strona po stronie wkręcić się w opowiadane historie, które w gruncie rzeczy zmierzają do jednej konkretnej - tajemniczych zwojów z Qumran. Intrygi, zagadki i tajemnice to coś co trzymało mnie w napięciu i pomimo, niekiedy ciężkiej lektury trwałam przy niej do końca, chociaż momentami całość mnie po prostu nużyła, a nawet przytłaczała. 

Kontrowersja, hańba i herezje
Uważam, że wielu z zagorzałych katolików uznało by książkę "Zabójca papieża" za kontrowersyjną, być może nawet szerzącą herezję. Jakie wrażenie na mnie wywarła? Na pewno nie rzuciłam książki w kąt i nie poszłam klepać zdrowasiek, bo przeczytałam coś co może zasiać ziarenko wątpliwości. Ale nie czytałam też z zapartym tchem, nie mogąc oprzeć się kolejnemu rozdziałowi. Nie mniej jednak książka zaskakuje. Księża nie zachowują się tu potulnie, większość z nich ma wiele za uszami, nie są dobrodusznymi ludźmi, za to są całkowicie oderwani od naszej wizji duchownego. A przedstawiona historia zwojów sugeruje, że fundamenty Kościoła i wiary zostały oparte na kłamstwach i niedomówieniach, co jest skrzętnie ukrywane przez Watykan. I jakby nie patrzeć stawia to w bardzo złym świetle głowy Kościoła katolickiego, jak i wszystkich duchownych.

Czy polecam?
Tak. Jeżeli lubisz powieści kręcące się wokół Kościoła, jego fundamentów i tajemnic to jak najbardziej książka dla Ciebie. Może nie porywa tak jak wyżej wymienione "Inferno" czy "Tajemnica Zamku św. Anioła", ale też ma w sobie pewien potencjał. Mocno poruszyła moją wyobraźnię, podsunęła temat rozmyślań i zwróciła uwagę na pewne, do tej pory nie zauważalne przeze mnie, obszary. Pomimo świadomości, że w głównej mierze to fikcja, w mojej głowie pojawiły się myśli "co by było gdyby to była prawda?", "być może nawet nie wiemy, że żyjemy w zakłamaniu", itd. Dlatego, jeżeli nie boisz się utraty jakichkolwiek morali po "starciu" z tą książką, potrafisz podejść z dystansem to tego z czym być może się nie zgodzisz to oczywiście, sięgnij po "Zabójcę papieża". Może Ci się spodobać. 

Lubisz taką tematykę książek? A może już czytałeś/aś? Podziel się wrażeniami. 

  • Share:

Zobacz także:

10 komentarze

  1. Uwielbiam kryminały. Mam swoich ulubionych autorów powieści kryminalnych i to mój ulubiony gatunek literacki. Ciężko mi sięgnąć po coś innego i wyjść poza ten krąg. Dlatego swoją recenzją trafiłaś w sedno! :) Aktualnie jestem na etapie zapoznawania się z dziełami polskiej pisarki Katarzyny Bondy i muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczona, bo niestety ale byłam uprzedzona do polskiej literatury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli możesz polecić książki Katarzyny Bondy? Kiedyś trzymałam jedną z jej powieści w ręku i zastanawiałam się czy kupić - odłożyłam jednak na półkę.

      Usuń
  2. Inferno przeczytalam miesiac temu prawie jednym tchem. Lubie takie ksiazki. Jak tylko trafie na polecana przsz Ciebie książkę- z pewnoscia kupię i x chęcią przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie jestem ciekawa Twoich wrażeń, bo nie mnie niestety nie wywarła tak mocnego wrażenia jak "Inferno". :)

      Usuń
  3. Uwielbiam kryminały, ale te dotyczące Kościoła jakoś niespecjalnie mnie kręcą. :) Przejrzę jednak inne Twoje recenzję i na pewno znajdę kilka dodatkowych tytułów do wpisania na moją listę „pozycji do przeczytania”. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślałam, że tematyka książek nie dla mnie. Później trafiłam na film "Kod da Vinci", wciągnęłam się, więc sięgnęłam po książkę. A dalej to już poleciały kolejne. :)

      Usuń
  4. Zdecydowanie nie w moim stylu "Jeżeli lubisz powieści kręcące się wokół Kościoła, jego fundamentów i tajemnic to jak najbardziej książka dla Ciebie." - raczej trochę boję się czytać o takich sprawach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. Tak jak napisałam, książka może wzbudzić wątpliwości, zrodzić pytania lub zwyczajnie wydawać się kontrowersyjna, dlatego na pewno nie jest to tematyka dla każdego. :)

      Usuń
  5. Bardzo fajna propozycja. Lubiłam ksiązki Dana Browna, ale nie czytałam jeszcze Inferno co muszę nadrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli chodzi o książki Dana Browna to osobiście mam w planach przeczytać "Anioły i demony" - widziałam film, teraz czas na książkę :)

      Usuń

Translate