Egoizm — nie taki straszny jak go malują

By Olga - stycznia 14, 2018

Jako nastolatka uważałam, że każdy z nas jest egoistą. Bez względu na to, kim jest, czym się zajmuje, każdy ma w sobie egoizm  w mniejszym lub większym stopniu. Niektórzy go przysłaniają innymi cechami, wypierają się go lub zwyczajnie próbują zdusić w zarodku. Jednak on wciąż tam jest, wciąż każdy z nas (bez wyjątku) pragnie dla siebie wszystkiego, co dobre. Czy moje nastoletnie myśli mijały się z prawdą? 


Nie bądź egoistą

Egoizm. 

Z pewnością dla większości cecha ta ma wydźwięk negatywny, zły i niepożądany. Od dziecka rodzice, przestrzegali nas, żebyśmy nie byli egoistami, żebyśmy dbali o innych (niekiedy nawet bardziej niż o siebie). W końcu jedyna znana nam definicja egoisty nie napawa dumą.

Egoista to człowiek, który dąży do zaspokojenia własnych potrzeb bez jakiegokolwiek zainteresowania się ludźmi dokoła. To człowiek zły i bezwzględny, niemający uczuć oraz dążący do celu nie zważając na konsekwencje, jak to mówią po trupach. Nie uznaje niczego ani nikogo, patrząc tylko na własne JA. 

Tak, ciężko się z tym nie zgodzić. Wokół nas jest mnóstwo ludzi, do których powyższy opis pasuje wprost idealnie, jakby był szyty na miarę. Patrząc jednak na tę definicję, na to, co było nam wpajane w szkole czy w domu odnoszę wrażenie, że zbyt dużo wrzucamy pod pojęcie egoizmu. Nauczono nas, żeby każdy przejaw dbania o SIEBIE i SWOJE życie, postrzegać jako coś złego, a chęć zadbania o WŁASNE szczęście zadusić w zarodku. Przecież tylko poświęcając się innym, jesteśmy coś warci... 

Bzdura! 

DOBRY egoizm istnieje!

Nie, to nie pomyłka. Oksymoron też nie. Wszystko zostało napisane tak, jak powinno. Zapewniam, że z powodzeniem możemy połączyć dobro z egoizmem. I wcale nie szerzymy ogromnej herezji, nie pójdziemy za to do kąta i wreszcie  nie, nie spalimy się za to w ogniu piekielnym!

Czym zatem jest DOBRY egoizm?

To nic innego jak dbanie o siebie, spełnianie swoich marzeń, zaspokajanie własnych potrzeb.
To miłość do własnej osoby, pewność siebie i szacunek dla własnego życia.
To silne poczucie własnej wartości, siły wewnętrznej i niezależności.
To dbanie o własne szczęście, podsycanie radości życia i wiara, że tylko od nas ta radość zależy.

Możecie powiedzieć, że to nadal jest po prostu... EGOIZM. I w pewnym sensie będziecie mieć rację, to jest egoizm, DOBRY egoizm. Osiągany poprzez dbanie o siebie bez krzywdzenia innych, poprzez zważanie na potrzeby drugiego człowieka, jednak bez stawiania ich ponad nasze własne.  Dobry egoizm na pewno nie jest osiągany poprzez po trupach do celu i to jest właśnie ta znacząca różnica, pomiędzy tym, czego nas uczono od dziecka, a tym, co składa się na pozytywną odmianę tej cechy.

Bądź egoistą

Odrzuć błędne przekonania, że troska o własne dobro to powód do wstydu. Myślenie o sobie i swoim życiu nie jest haniebne i nieczyste. Masz prawo do życia według własnych reguł, pragnień i marzeń  i dopóki robisz to, w żaden sposób nie wyrządzając innym krzywdy, nikt nie powinien Ci tego prawa odbierać.

Pokochaj siebie! Zacznij dbać o własne szczęście, spełniaj marzenia, odszukaj radość życia. Zadaj sobie pytanie: czego JA pragnę od życia/od siebie/w tej sytuacji/w danej chwili/...? i bądź ze sobą szczery. Zadbaj o siebie, bądź swoim najlepszym przyjacielem. Bądź egoistą! Dobrym, pozytywnym egoistą.

Dbając o siebie, o swoje szczęście, mając dla siebie mnóstwo ciepłych myśli i dobrych słów odnajdziemy radość, którą będziemy mogli się dzielić z innymi ludźmi! Wiadomo, że aby dać, trzeba mieć. Nie damy nikomu prawdziwej miłości, jeśli brak jej w naszym sercu, nie obdarzymy nadzieją, jeśli sami się jej pozbyliśmy, nie pokażemy szczęścia, jeżeli go nie widzimy...

Koniec końców egoizm wyjdzie na plus, nie tylko Tobie. Więcej chyba nie muszę dodawać? 

Bądź egoistą, warto! 

  • Share:

Zobacz także:

10 komentarze

  1. Sztuką jest po prostu z bycia egoistą umieć wyciągnąć dobre konsekwencje. Dlatego zgadzam się zupełnie z Twoim artykułem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry egoizm ujęty w jednym zdaniu! :)

      Usuń
  2. Czasami zapominamy o tym, żeby myśleć też o sobie. Nasze potrzeby są gdzię na końcu listy, a przecież szczęśliwe my to szczęśliwe nasze otoczenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak to wygląda. Niestety wciąż wielu ludzi stara się zaspokoić oczekiwania i potrzeby wszystkich dookoła, zapominając o sobie.

      Usuń
  3. Myślę, że szacunek do siebie i swoich wartości oraz zaspokojenie swoich wszystkich potrzeb, zarówno ciała, ducha, emocjonalnych i umysłowych, to podstawa, by również szanować nasze otoczenie. Wyznaczanie granic i bronienie ich powoduje, że inni również odnoszą się do nas z szacunkiem. Jeśli najpierw nie zadbamy o siebie, to trudno wymagać, byśmy dbali o innych, jak również, by oni dbali o nas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sposób się z Tobą nie zgodzić :)

      Usuń
  4. Cienka jest granica pomiędzy zdrowym egoizmem a tym powszechnie uważanym za krzywdzący. Trzeba dużo wyczucia żeby dbać jednocześnie o siebie i o innych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to prawda. Niestety obecnie w większości uczy się, aby przedkładać dobro innych nad swoje, a nie uważam żeby to było dobre rozwiązanie i na to chciałam zwrócić uwagę. :)

      Usuń
  5. Ja od wielu już lat namawiam ludzi do bycia dobrymi egoistami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, chociaż młodsza wersja mnie nie umiała tego nazwać tymi słowami. :)

      Usuń

Translate